Lekcje, których każdy może się nauczyć od marketerów sieciowych

W 2000 r. 55% dorosłych Amerykanów zgłosiło, że w pewnym momencie zakupiło towary lub usługi od przedstawiciela ds. sprzedaży bezpośredniej. Chociaż branża ma wysoki wskaźnik rotacji wśród przedstawicieli handlowych, praktyki tych, którzy odnoszą w niej sukcesy, stanowią lekcję dla nas wszystkich, niezależnie od naszej działalności. Zobacz, co najlepsi marketerzy sieciowi mogą Cię nauczyć o Twojej firmie.

Lekcje z marketingu sieciowego

Tajemnice od najlepszych marketerów sieciowych każdy właściciel firmy powinien wiedzieć

Marketing sieciowy, czyli marketing wielopoziomowy, jest jednym z najszybciej rozwijających się modeli biznesowych ostatnich kilkudziesięciu lat. W latach 1993-2003 łączne przychody ze sprzedaży bezpośredniej rosły o 7,1% rocznie, dramatycznie przekraczając tempo wzrostu gospodarki – oraz łączne przychody ze sprzedaży detalicznej (zgodnie z danymi Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej).

Do najbardziej znanych przykładów firm zajmujących się sprzedażą bezpośrednią należą Amway, Avon, Mary Kay, Nu Skin i Herbalife, które niedawno zostały upublicznione. W 2003 r. całkowita sprzedaż bezpośrednia w USA wyniosła ponad 29 miliardów dolarów, czyli prawie 1% z ponad 3.397 miliardów dolarów w przypadku całkowitej sprzedaży detalicznej w USA (US Census Bureau).

Każdy model biznesowy, który osiągnął taki sukces, ma prawdopodobnie lekcje, z których mogą wyciągnąć wnioski wszyscy ludzie biznesu. Definiujemy tę rodzinę modeli biznesowych jako metodę dystrybucji, w której ludzie są wynagradzani za wielkość sprzedaży generowaną przez ludzi, których werbowali do sieci dystrybucji. 20% dorosłych Amerykanów zgłosiło, że jest obecnie (6%) lub (14%) bezpośrednim przedstawicielem handlowym – zdefiniowanym jako “sprzedaż produktu lub usługi konsumenckiej, osoba-osoba, z dala od stałej lokalizacji detalicznej”. W 2000 r. 55% dorosłych Amerykanów zgłosiło, że w pewnym momencie zakupiło towary lub usługi od przedstawiciela ds. sprzedaży bezpośredniej.

Znaczna liczba marketerów sieciowych ma negatywne doświadczenia z branżą. Dlatego też 70% wszystkich osób, które kiedykolwiek były bezpośrednimi przedstawicielami handlowymi, nie jest już w branży. Dla celów tej kolumny nie będziemy zajmować się wyzwaniami i problemami w modelu marketingu sieciowego. Jest wiele stron internetowych poświęconych temu tematowi.

Wszyscy pracujemy dla siebie. Minęły już czasy bycia “człowiekiem firmowym” – Twoja kariera to Twój biznes. Wielopoziomowy marketing tylko to uwidacznia. Jednak jedna z rzeczy, która czyni ten sektor najbardziej atrakcyjnym, niska bariera wejścia na rynek, stwarza również największe niebezpieczeństwa. Wiele osób wchodzi w ten sektor bez umiejętności niezbędnych do prowadzenia udanego biznesu.

Interesuje nas przede wszystkim to, jakie lekcje mogą wyciągnąć wszyscy ludzie biznesu z udanych praktyk marketingu sieciowego. Niedawno przeprowadziliśmy wywiady z niektórymi z najlepszych ekspertów w branży i znaleźliśmy siedem lekcji, z których mogą skorzystać wszyscy specjaliści ds. sprzedaży i marketingu, aby być bardziej efektywni, niezależnie od branży, w której pracują:

Każdy biznes jest biznesem opartym na relacjach

Tak mówi John Milton Fogg, redaktor założycielski Networking Times, autor The Greatest Networker in the World i jeden z najbardziej udanych nauczycieli marketingu sieciowego. Nie można sprzedać gorszego produktu z lepszą relacją, ale do sprzedaży produktu potrzebna jest przynajmniej funkcjonalna relacja. Jest to szczególnie widoczne w marketingu wielopoziomowym, branży zbudowanej wokół sprzedaży “od brzucha do brzucha”.

Myśl analitycznie o swojej sieci

Shaul Gabbay, w swojej książce “Kapitał społeczny w tworzeniu kapitału finansowego”: Przypadek Network Marketingu, donosi, że najszybciej rosnącą grupą przedsiębiorców [spośród badanych przez niego przedstawicieli sprzedaży bezpośredniej] byli ci, którzy początkowo mieli słabe powiązania z gęstą siecią. Innymi słowy, odnoszący sukcesy sprzedawcy penetrują nietknięty rynek, a następnie pracują nad zdobyciem wysokiego udziału w tym rynku. Jest to łatwiejsze do zrobienia, jeśli ten nietknięty rynek jest bardzo gęsty; wszyscy w nim znają wszystkich graczy.

Dlaczego? Ponieważ słowa ustne w tego typu sieci będą rozprzestrzeniać się szybciej o wartości Twojego produktu lub usługi. Zasada ta jest szczególnie widoczna w marketingu sieciowym, branży, w której “sieci idą do pracy”. Jednak ten sam pomysł odnosi się do niemal każdego biznesu.

Stwórz społeczność wokół produktu

Jedną z największych ironii biznesu oprogramowania jest to, że nie tylko wiele firm programistycznych outsourcingu rozwoju off shore; wiele również outsourcingu obsługi klienta do własnych klientów! Kiedy Best Software zachęca do odwiedzenia ich forum użytkowników w celu omówienia swoich problemów w korzystaniu z Act! oprogramowania, jest to bardzo tani sposób na najlepsze wsparcie ich produktów. Wielopoziomowe firmy marketingowe polegają prawie wyłącznie na swoich społecznościach w zakresie sprzedaży, wsparcia, kontynuacji i rekrutacji.

Dźwignia dźwigniowa bez dźwigni finansowej

W 2002 r. 79,9% siły sprzedaży bezpośredniej stanowiły kobiety. 56% ukończyło jedynie szkołę średnią, techniczną lub handlową albo tylko szkołę średnią. Ta siła sprzedaży wygląda bardzo różnie od tradycyjnej amerykańskiej korporacyjnej siły sprzedaży, która zazwyczaj jest znacznie bardziej męska i ma wyższy poziom wykształcenia. Jednak siły sprzedaży bezpośredniej wyglądają tak samo jak ich klienci. Ludzie mogą być bardzo skutecznymi sprzedawcami w sprzedaży do własnej społeczności, ponieważ wspólna kultura i zainteresowania tworzą podstawy do szybszego budowania silnych relacji.

Zbuduj relację jako pierwsi “marketerzy internetowi i marketerzy sieciowi dzielą wspólną, terminalną chorobę”, mówi Fogg. “Jeśli myślisz o całym procesie jak randki, zabieramy kogoś na naszą stronę internetową, a następnie prosimy o natychmiastowe uprawianie seksu. Najpierw musi być jakieś sądownictwo”. Jednym z delikatnych aspektów marketingu sieciowego jest to, że ludzie wykorzystują swoje osobiste relacje do sprzedaży produktu. Chociaż ten efekt dźwigni sprawia, że niektórzy ludzie stają się queasy, sukces modelu marketingu sieciowego pokazuje, że wiele osób wygodnie buduje relacje multipleksowe: Ich przyjaciele są klientami i odwrotnie.

Z delikatnością, można zrobić to samo.

Nie każdy jest perspektywaOne błądOne niektórzy marketerzy sieci zrobić, podobnie jak wielu innych sprzedawców i marketerów, jest myślenie o każdym spotkanym jako perspektywa. W marketingu sieciowym, jest to znane jako “zasada trzech słabych punktów”, tzn. każdy, kto w promieniu trzech stóp od Ciebie jest perspektywą. Ale topowi marketerzy sieciowi tego nie robią. Max Steingart, twórca kursu szkoleniowego “Success Online” dla marketerów sieciowych, mówi, że nie chodzi tylko o to, kiedy zrobić swoją boisko, ale nawet czy zrobić swoje boisko.

“Po prostu budujesz relacje z wieloma ludźmi. Niektórzy staną się perspektywami, a inni nie”, mówi. “Nie ma planu lekcji. Jeśli czas jest właściwy, będziesz wiedzieć”.

Korzystanie z sieci onlinePrzemysł marketingu sieciowego jest szczególnie dobrym przemysłem do wykorzystania sieci online. Steingart uczy ludzi, jak “zrobić świat swoim ciepłym rynku”, szczególnie za pomocą sieci online. Steingart informuje, że gdy natychmiastowe komunikaty do kogoś, kto chce rozpocząć rozmowę o potencjalnym dołączeniu do jego sieci dystrybucji, 50% osób, z którymi się kontaktuje, odpowie na tę rozmowę. Coraz więcej specjalistów ds. sprzedaży i marketingu będzie korzystać z sieci online, aby przyspieszyć sprzedaż.

Czego jeszcze tradycyjne przedsiębiorstwa mogą się nauczyć od najlepszych praktyk odnoszących sukcesy na rynku sieciowym? Cieszymy się z Państwa uwag i opinii.

Like this post? Please share to your friends:
Leave a Reply

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: