Podaż i popyt na nieruchomości dla inwestorów

Nieruchomości nie różnią się od innych klas inwestycji finansowych. Podaż i popyt będą rządzić, jeśli pozostawione same przez rząd sztuczne wpływy.

Podaż i popyt na nieruchomości dla inwestorów

Na wszystkich rynkach, niezależnie od tego, czy chodzi o produkty, czy o rynek finansowy, podaż i popyt zawsze będą miały wpływ na zmiany cen. Teraz, gdy już powiedziałem, że, będę modyfikować go z oświadczeniem, że rząd lub inne zewnętrzne wysiłki stymulacji rynku zawsze sztucznie wpływać na rynki. I nie sądzę, że jest to lepsze niż zwykła stara podaż i popyt.

Patrząc wstecz na krach na rynku nieruchomości i kredytów hipotecznych, który rozpoczął się w 2006 r. i zdziesiątkował rynki oraz doprowadził do recesji, podaż i popyt były na drugim miejscu za sztucznym bodźcem. Winę za kraksę obarczono winą, a wiele z nich oparto na bodźcach rządowych i łatwym do uzyskania finansowaniu bez odpowiednich zabezpieczeń.

Tak więc, mówiąc inaczej, kupno i finansowanie było zbyt łatwe, więc każdy chciał być „w grze”. Flipping był wielkim biznesem, a ceny rosły tak szybko, że można było zarabiać pieniądze bez żadnej prawdziwej ekspertyzy inwestycyjnej. Tak więc, ludzie zalewali rynek, próbując uzyskać krótkoterminowe zyski, a w końcu wszystko wróciło do domu, aby zgarnąć.

W okresie od 2006 r. do 2006 r. popyt był gigantyczny, a podaż wahała się w zależności od tego, jak wiele z nich zostało odwróconych w porównaniu z tymi, które posiadali stali nabywcy i inwestorzy wynajmujący nieruchomości. Nie był to rynek, na którym prawdziwe czynniki popytu i podaży mogłyby mieć racjonalny wpływ na ceny. Był to okres największego rozkwitu i wszyscy chcieli w nim uczestniczyć. Kiedy się rozbił, rozbił się bardzo mocno.

Teraz, na początku 2016 roku, pojawiają się artykuły z pytaniem „Czy rosnące ceny oznaczają nową bańkę cenową na rynku nieruchomości”. Jak wszyscy inwestorzy na rynku, mam swoje zdanie. Moja odpowiedź na to pytanie brzmi NIE. Nie wchodzimy w kolejną dużą bańkę cenową. Powody mojej opinii mają związek z prostym wpływem podaży i popytu na rynku. Spójrzmy na kilka powodów, dla których podzielam tę opinię:

  • Niski stan zapasów: Na obecnych rynkach nieruchomości znaczna część presji na wzrost cen wynika z niskiego poziomu zapasów. Kupujący są zmuszeni do konkurowania o mniej nieruchomości, a ceny rosną.
    • Baby boomers nie sprzedają się na poziomie z przeszłości.
      • Nie widzą transakcji, które nakłaniają ich do porzucenia obecnych domów i zakupu zamiennika.
      • Czekają na podwyżki cen, aby dodać do swojej pozycji kapitałowej.
    • Kupujący po raz pierwszy nie kupują na poziomie historycznym, ale kiedy to robią, są skłonni licytować ceny, aby uzyskać to, czego chcą.
  • Bardziej rygorystyczne zasady udzielania kredytów hipotecznych: Kupujący nie mogą uzyskać tych kredytów bez dochodu lub weryfikacji dochodu, które były powszechne w cyklu koniunkturalnym. Wymagania kredytodawców są bardziej rygorystyczne, a gwarancje rządowe również.

Wzrost cen, który obserwujemy obecnie, jest niemal całkowicie stymulowany przez niskie zapasy, wyższy popyt niż podaż. Mimo że popyt nie jest na historycznym poziomie, podaż jest nawet niższa w przeszłości. Tak więc, kupujący licytują dziś ceny na pożądane domy. Spójrzmy teraz na prawdopodobne przyszłe siły rynkowe, aby zobaczyć, co jest prawdopodobne, jeśli chodzi o podaż i popyt:

  • Niewiele więcej popytu w najbliższym czasie: Popyt powinien utrzymać się na dość stabilnym poziomie, ponieważ sytuacja gospodarcza i sytuacja na rynku pracy nie jest zachęcająca. Tak więc, żaden zwiększony popyt nie może spowodować większego wzrostu cen, ale nie sądzę, aby przez długi czas.
  • Dostawa może wziąć skok: Powiedzmy, że ceny przez pewien czas nadal rosną. W pewnym momencie sprzedawcy czekający na skrzydłach mogą zdecydować, że ich kapitał jest wystarczająco dobry i wystawić swoje domy na sprzedaż. Obawiają się również o rosnące stopy procentowe kredytów hipotecznych szkodliwe dla popytu, więc w pewnym momencie będą wymieniać, aby pokonać rosnące stopy procentowe.

Co się stanie, jeśli popyt pozostanie stabilny, a podaż skokowo? Logicznie rzecz biorąc, podwyżki cen mogą się zatrzymać lub nawet nieco odwrócić. Oczywiście, niższe ceny lub uznana wartość prawdopodobnie przyciągną więcej kupujących, ale nie sądzę, aby w bezpośrednim związku z większą podażą. Myślę, że podaż będzie rosła szybciej niż popyt, a ceny będą stabilne lub w dół z tego powodu.

OK, inwestorzy są w tytule, co to oznacza dla nas? Krótkoterminowe płetwy mogą stać się hitem, ponieważ są najbardziej narażone, gdy chodzi o krótkoterminowe zmiany kierunku cenowego. Inwestorzy wynajmu długoterminowego nie będą mieli większych różnic w swoich perspektywach. Czynsze wciąż rosną szybciej niż ceny domów, więc znalezienie możliwości wynajmu domu, że przepływy pieniężne są świetną inwestycją. Po prostu nadal znajdź dobre oferty.

Soba Katura

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: